Rynek detaliczny w Polsce: rozwój e-commerce i nowe wyzwania

* StockSnap / pixabay
REKLAMA

W ślad za zmieniającymi się preferencjami klientów struktura rynku detalicznego w Polsce uległa istotnym zmianom. Nastąpiła jego wyraźna koncentracja. Silnie rozwinął się rynek handlu elektronicznego. Pandemia wpłynie na pogłębienie tych procesów – piszą eksperci NBP.

W niniejszej publikacji przytaczamy najważniejsze wyniki wewnętrznych analiz przeprowadzonych w NBP odnoszących się do tych zmian rynkowych. Wskazujemy również na istotne wyzwania stojące przed rynkiem detalicznym w Polsce.

Internet drugą rzeczywistością handlu

Na przestrzeni ostatnich lat obserwuje się w większości krajów ekspansję społeczeństwa informacyjnego – biegle posługującego się systemami informatycznymi i wykorzystującego usługi telekomunikacyjne w celu odbierania, wysyłania i przetwarzania informacji. Procesowi temu towarzyszy dynamiczny rozwój rynku usług łączności gwarantujących dostęp do szerokopasmowego internetu. To z kolei sprzyja gwałtownemu wzrostowi popularności handlu elektronicznego (choć dość silny efekt ROPO – ang. research on-line, purchase off-line – w dalszym ciągu występuje).

Najczęściej porównującymi ofertę sprzedawców oraz dokonującymi zakupów internetowych są osoby młode, pracujące i coraz lepiej zarabiające (tzw. pokolenie HENRY), choć sklepy internetowe stają się coraz bardziej popularne niezależnie od tzw. „metryczki” kupującego, czyli jego przynależności do danej grupy społeczno-ekonomicznej. W 2019 r. ponad połowa Polaków w okresie 12 miesięcy przynajmniej raz zrobiła zakupy w internecie, podczas gdy w 2004 r. odsetek ten wynosił zaledwie 5 proc., a zakupy on-line są zazwyczaj bardzo pozytywnie postrzegane.

Pociąg e-commerce opuszcza stację

Wielkość rynku e-commerce w Polsce dynamicznie wzrasta. Według danych Euromonitora wielkość rynku transakcji elektronicznych w cenach bieżących i po oczyszczeniu z wpływu podatków pośrednich była szacowana na zaledwie 1,4 mld zł w 2004 r. Wraz z rosnącą popularnością zakupów on-line rynek wzrósł do 30 mld zł w 2018 r. (średnioroczna stopa wzrostu w okresie 2004-2018 wyniosła 22,5 proc.), choć niektóre szacunki wskazywały, że rynek handlu elektronicznego mógł być wart w tym roku już ponad 50 mld zł.

Dynamicznie rozwijającym się segmentem rynku e-commerce w Polsce – i nie tylko – jest rynek m-commerce – zakupów elektronicznych dokonywanych przez telefon komórkowy lub tablet (w 2011 r. rynek ten był wyceniany na niespełna 300 mln zł, a w 2018 r. jego wartość wzrosła już do ok. 4,9 mld złotych, ze średnioroczną stopą wzrostu ponad 40 proc.). Wraz z dalszym rozwojem społeczeństwa informacyjnego w Polsce wzrastać będzie również znaczenie rynku cross-border e-commerce – zakupów on-line u zagranicznych sprzedawców. Jednak pomimo tak dynamicznego rozwoju handlu elektronicznego, przeciętna wartość koszyka zakupów on-line w przeliczeniu na internautę w Polsce jest niższa niż w krajach wysoko rozwiniętych, podobnie jak w przypadku rynku detalicznego ogółem.

Ekspansja e-commerce sprawia, że rynek zakupów on-line staje się w ostatnich latach istotną częścią rynku sprzedaży detalicznej nie tylko w Polsce, ale i w innych rozwiniętych i wschodzących gospodarkach. W 2004 r. rynek handlu elektronicznego nie przekraczał 2,6 proc. całego rynku sprzedaży detalicznej w krajach, w których rozwinął się stosunkowo najwcześniej (tj. Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii). Z kolei w 2018 r. udział sprzedaży internetowej w rynku detalicznym w wybranych gospodarkach  kształtował się na średnim poziomie ok. 10 proc. Niemal jedna czwarta wszystkich transakcji w handlu detalicznym w Chinach została zawarta on-line (głównie dzięki ekspansji krajowych gigantów e-commerce). Nieco mniej, ok. 10-17 proc. rynku detalicznego, stanowiły zakupy internetowe w takich krajach jak Wielka Brytania, Dania, Holandia, Stany Zjednoczone, Czechy, Niemcy czy Belgia.

Zakupy przez telefon komórkowy mają być najszybciej rozwijającą się gałęzią handlu elektronicznego.

W Polsce transakcje handlu elektronicznego w 2018 r. stanowiły 7 proc. sprzedaży detalicznej. Prognozy wskazują, że w najbliższych latach rynek e-commerce będzie w dalszym ciągu rósł znacznie szybciej niż tradycyjna sprzedaż detaliczna w tych gospodarkach, przy czym robienie zakupów przez telefon komórkowy ma być zdecydowanie najszybciej rozwijającą się gałęzią handlu elektronicznego.

Dynamiczny rozwój e-commerce to niskie ceny

Wzrost znaczenia e-commerce oraz internetu w procesach biznesowych przykuł uwagę ekonomistów – zaczęto rozważać wpływ tzw. procesu digitalizacji – wykorzystania nowoczesnych technologii cyfrowych przez konsumentów i przedsiębiorstwa – na produkcję, konsumpcję, wydajność, strukturę zatrudnienia czy ceny.

Rozwój rynku handlu elektronicznego jest nieodzownie powiązany z cyfrowym postępem technologicznym, umożliwiającym szybkie porównywanie jakości i cen oferowanych produktów i usług. Sprzyja to wysokiej przejrzystości rynku, łatwości monitorowania konkurencji, niskim kosztom operacyjnym i poszukiwań oraz niewielkim barierom wejścia globalnych firm na rynki lokalne. Atrakcyjna oferta w sklepach internetowych zachęca konsumentów wyszukujących informacje w internecie do coraz częstszego dokonywania zakupów w kanale internetowym, a istotne bariery w dokonywaniu zakupów w ten sposób – m.in. te związane z bezpieczeństwem czy dostawami – systematycznie zanikają.

Rozwój rynku e-commerce oddziałuje dezinflacyjnie.

Wzrost świadomości klientów prowadzi zatem do silnej konkurencji pomiędzy tradycyjnymi i internetowymi kanałami sprzedaży. W efekcie zachodzenia tych procesów rozwój rynku e-commerce oddziałuje dezinflacyjnie, na co wskazują analizy ekonometryczne – wzrost odsetka osób dokonujących zakupów on-line o 1 pkt proc. obniża przeciętnie inflację o 0,1 pkt. proc. Należy jednak traktować ten szacunek z ostrożnością jako pewną górną granicę wpływu e-commerce na ceny ze względu na bardzo krótką próbę oraz trudne do wyizolowania efekty związane ze zmianami konkurencyjności oraz struktury rynku.